Wszyscy wiemy, że prędzej czy później nadejdzie apokalipsa i
zaleją nas hordy zombie. W sumie nie ma znaczenia czy będzie to eksperymentalny
wirus z laboratoriów czerwonych, żółtych czy wujka Sama. Czy zaatakują nas zbuntowane maszyny, maszyny z
przyszłości czy obcy z takimi wielkimi sztywnymi palami (Azji). Możemy sobie
dziś przewidywać, prorokować i domniemywać. Nie ma to jednak absolutnie
znaczenia bo jest to nieuniknione. Tym bardziej nie będzie to miało
najmniejszego znaczenia kiedy zombie w nocy w drzwi ci załomocą. Jedyne co
będzie się w tedy liczyć to przeżyć jak najdłużej i rozsiekać jak najwięcej miłośników
twego mózgu. Myślisz, że jesteś na to gotowy?
